8 stycznia 2012

Spis treści

Ze względu na formę Filmowego Twittera oraz samego bloga znalezienie odpowiedniego artykułu np. nt. konkretnego filmu może być utrudnione. Zaradzić temu powinien ten spis treści, który co do zasady będzie aktualizowany na bieżąco gdy tylko pojawią się nowe związane z tematem wpisy.

Nowy spis treści możecie sortować klikając na nagłówek danej kolumny.



Tytuł filmuRokReżyserData publikacjiTag
21 x Nowy Jork 2016Piotr Stasik2020-05-02Rekomendacje
6-ty dzień 2000Roger Spottiswoode2015-04-17 
Adam2009Max Mayer2010-02-10 
Agenci 2013Baltasar Kormákur2013-10-04 
Alicja w Krainie Czarów 2010Tim Burton2010-03-16 
American Hustle 2013David O. Russell2014-02-16 
Autor Widmo 2010Roman Polański2010-03-29 
Aż poleje się krew 2007Paul Thomas Anderson2020-05-02Rekomendacje
Bękarty wojny 2009Quentin Tarantino, Eli Roth2012-06-05 
Billy Elliot 2000Stephen Daldry2011-10-02 
Birdman 2014Alejandro González Iñárritu2015-01-25 
Blade Runner 2049 2017Denis Villeneuve2018-01-07 
Bogowie 2014Łukasz Palkowski2014-10-23 
Była sobie dziewczyna 2009Lone Scherfig2013-10-24 
Cena strachu 1977William Friedkin2020-07-19Rekomendacje
Chappie 2015Neill Blomkamp2015-03-28 
Chłopak z sąsiedztwa 2015Rob Cohen2015-04-23 
Ciacho 2010Patryk Vega2011-08-26 
Cicha noc 2017Piotr Domalewski2018-01-07 
Cień wampira 2000E. Elias Merhige2011-11-13 
Cinderella Story 2004Mark Rosman2012-01-10 
Cinema Paradiso 1988Giuseppe Tornatore2020-07-19Rekomendacje
Czarny łabędź 2010Darren Aronofsky2011-02-04 
Czas na miłość 2013Richard Curtis2014-02-16 
Człowiek z księżyca 1991Robert Mulligan2012-01-10 
Człowiek ze stali 2013Zack Snyder2013-06-23 
Daję nam rok 2013Dan Mazer2013-03-05 
Diabelska plansza Ouija 2014Stiles White2015-03-04 
Django 2012Quentin Tarantino2013-02-13 
Do ciebie, człowieku 2007Roy Andersson2020-05-02Rekomendacje
Donnie Darko 2001Richard Kelly2020-05-02Rekomendacje
Dragonheart 3: The Sorcerer's Curse 2015Colin Teague2015-03-04Dragonheart
Droga do zapomnienia 2013Jonathan Teplitzky2015-03-28 
Dwoje do poprawki 2012David Frankel2013-02-13 
Dziennik cwaniaczka 2010Thor Freudenthal2011-08-26 
Dziennik cwaniaczka 2 2011David Bowers2011-08-26 
Dzień dobry, kocham cię 2014Ryszard Zatorski2015-03-16Węże 2015
Dziewczyna z sąsiedztwa 2007Gregory Wilson2011-08-26 
Dżej Dżej 2014Maciej Pisarek2015-03-16Węże 2015
Dżentelmeni 2019Guy Ritchie2020-07-19Rekomendacje
Dżungla 2017Greg McLean2018-01-07 
Ebirah - potwór z głębin 1966Jun Fukuda2013-11-03Godzilla
Egzamin 2016Cristian Mungiu2018-01-07 
Elle 2016Paul Verhoeven2018-01-07 
Essential Killing 2010Jerzy Skolimowski2012-01-10 
Europa 1991Lars von Trier2020-07-19Rekomendacje
Facet (nie)potrzebny od zaraz 2014Weronika Migoń2015-03-16Węże 2015
Få meg på, for faen 2011Jannicke Systad Jacobsen2014-10-31 
Full Metal Jacket 1987Stanley Kubrick2020-07-19Rekomendacje
Furia 2014David Ayer2015-03-04 
Gdzie jesteś Amando 2009Ben Affleck2011-07-28 
Ghidorah - Trójgłowy potwór 1964Ishirô Honda2013-10-26Godzilla
Gladiator 2000Ridley Scott2011-08-26 
Godzilla 1954Ishirô Honda2013-10-10Godzilla
Godzilla 1984Koji Hashimoto , R.J. Kizer2014-04-06Godzilla
Godzilla 1998Roland Emmerich2014-05-04Godzilla
Godzilla 2014Gareth Edwards2014-05-16Godzilla
Godzilla kontratakuje 1955Motoyoshi Oda2013-10-12Godzilla
Godzilla kontra Biollante 1989Kazuki Omori2014-04-12Godzilla
Godzilla kontra Destruktor 1995Takao Okawara2014-05-02Godzilla
Godzilla kontra Gigan 1972Jun Fukuda2014-03-29Godzilla
Godzilla kontra Hedora 1971Yoshimitsu Banno2014-03-24Godzilla
Godzilla kontra Kosmogodzilla 1994Kensho Yamashita2014-04-30Godzilla
Godzilla kontra Król Ghidorah 1991Kazuki Omori2014-04-14Godzilla
Godzilla kontra Mechagodzilla 1974Jun Fukuda2014-04-02Godzilla
Godzilla kontra Mechagodzilla 2 1993Takao Okawara2014-04-25Godzilla
Godzilla kontra Mechagodzilla 3 2002Masaaki Tezuka2014-05-10Godzilla
Godzilla kontra Megaguirus 2000Masaaki Tezuka2014-05-07Godzilla
Godzilla kontra Megalon 1973Jun Fukuda2014-03-30Godzilla
Godzilla kontra Mothra 1964Ishirô Honda2013-10-22Godzilla
Godzilla kontra Mothra 1992Takao Okawara2014-04-24Godzilla
Godzilla, Mothra, król Ghidora: Gigantyczne potwory atakują 2001Shûsuke Kaneko2014-05-09Godzilla
Godzilla: Ostatnia wojna 2004Ryûhei Kitamura2014-05-14Godzilla
Grawitacja 2013Alfonso Cuarón2013-11-08 
Gru, Dru i Minionki 2017Kyle Balda, Pierre Coffin, Eric Guillon2020-07-19Rekomendacje
Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi 2017Rian Johnson2018-01-07 
Hachiko - A Dog's story 2009Lasse Hallström2010-02-09 
Harrison Bergeron 1995Bruce Pittman2011-11-13 
Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. II 2011David Yates2011-06-28 
Histeria – romantyczna historia wibratora 2011Tanya Wexler2012-06-05 
Hobbit: Niezwykła podróż 2012Peter Jackson2013-02-13 
Human traffic 1999Justin Kerrigan2012-06-05 
I stanie się koniec 1999Peter Hyams2015-04-17 
Idy marcowe 2011George Clooney2012-06-05 
Iluzja 2013Louis Leterrier2013-08-20 
In Touch 2018Paweł Ziemilski2020-05-02Rekomendacje
Indiana Jones i artefakt przeznaczenia 2023James Mangold2023-07-12Indiana Jones
Infernal Affairs - Piekielna gra 2002Wai-keung Lau / Alan Mak2020-05-02Rekomendacje
Infernal Affairs - Piekielna gra 2 2003Wai-keung Lau / Alan Mak2020-05-02Rekomendacje
Infernal Affairs - Piekielna gra 3 2003Wai-keung Lau / Alan Mak2020-05-02Rekomendacje
Interstellar 2014Christopher Nolan2014-11-18 
Inwazja potworów 1965Ishirô Honda2013-11-02Godzilla
Jack Ryan: Teoria Chaosu 2014Kenneth Branagh2014-02-16 
Jak ukraść Księżyc 2010Pierre Coffin, Chris Renaud2020-07-19Rekomendacje
Jak wytresować smoka 2010Dean DeBlois, Chris Sanders2011-02-06 
Jak zostać królem 2010Tom Hooper2011-02-05 
Jazon i Argonauci 1963Don Chaffey2013-02-13 
Jestem Bogiem 2011Neil Burger2012-03-27 
Jeż Jerzy 2010Wojtek Wawszczyk, Jakub Tarkowski, Tomasz Leśniak2012-03-27 
Jiao Zi 2004Fruit Chan2020-05-02Rekomendacje
Jim & Andy: The Great Beyond 2017Chris Smith2018-01-07 
Jojo Rabbit 2019Taika Waititi2020-07-19Rekomendacje
Karol, który został świętym 2014Grzegorz Sadurski, Orlando Corradi2015-03-16Węże 2015
Kieł 2009Giorgos Lanthimos2011-07-28 
King Kong kontra Godzilla 1962Ishirô Honda2013-10-17Godzilla
Kłamstewko 2019Lulu Wang2020-05-02Rekomendacje
Kochaj i rób co chcesz 1997Robert Gliński2011-07-28 
Kochanie, chyba cię zabiłem 2014Kuba Nieścierow2015-03-16Węże 2015
Kochankowie z księżyca 2012Wes Anderson2014-10-31 
Kod nieśmiertelności 2011Duncan Jones2011-08-26 
Kod 8 2019Jeff Chan2020-07-19Rekomendacje
Kolejność uczuć 1993Radosław Piwowarski2012-06-05 
Kolor purpury 1985Steven Spielberg2012-01-10 
Kroniki żywych trupów 2007George A. Romero2011-11-13 
Księga ocalenia 2010Albert Hughes, Allen Hughes2015-03-28Przy Herbacie
Księżniczka i żaba 2009Ron Clements, John Musker2011-10-02 
Kung Fu Panda 2 2011Jennifer Yuh2012-03-27 
Kupiliśmy zoo 2011Cameron Crowe2012-06-05 
La strada 1954Federico Fellini2011-08-26 
Leonard, część 6 1987Paul Weiland2012-01-10 
Likwidator 2013Jee-woon Kim2015-04-17 
Listy do M. 2011Mitja Okorn2011-12-20 
Listy do M. 3 2017Tomasz Konecki2018-01-07 
Looper - Pętla czasu 2012Rian Johnson2013-02-13 
Łowcy głów 2011Morten Tyldum2015-01-25 
Mała Moskwa 2008Waldemar Krzystek2013-10-06 
Manchester by the sea 2016Kenneth Lonergan2020-05-02Rekomendacje
Mebelki 2010Lena Dunham2020-07-19Rekomendacje
Metro 1985Luc Besson2020-05-02Rekomendacje
Miasto złodziei 2010Ben Affleck2011-07-28 
Między nami żywiołami 2023Peter Sohn2023-07-10 
Minionki 2015Kyle Balda, Pierre Coffin2020-07-19Rekomendacje
Minionki rozrabiają 2013Pierre Coffin, Chris Renaud2020-07-19Rekomendacje
Mission Impossible 1996Brian De Palma2014-10-31 
Morderstwo w Orient Expressie 2017Kenneth Branagh2018-01-07 
Motra 1961Ishirô Honda2013-10-20Kaijū
Mroczny Rycerz Powstaje 2012Christopher Nolan2013-02-13 
Muppety 2011James Bobin2012-03-03 
Musimy porozmawiać o Kevinie 2011Lynne Ramsay2020-07-19Rekomendacje
Na granicy 2016Wojciech Kasperski2018-01-07 
Na karuzeli życia 2017Woody Allen2021-01-11 
Na własną rękę 2002Andrew Davis2015-04-17 
Nebraska 2013Alexander Payne2015-01-25 
Nędznicy 2019Ladj Ly2020-05-02Rekomendacje
Nieśmiertelny - Ostatnia rozgrywka 2000Douglas Aarniokoski2010-02-11 
Niezniszczalni 3 2014Patrick Hughes2014-10-23 
Nosferatu - symfonia grozy 1922F.W. Murnau2011-11-13 
Ona 2013Spike Jonze2014-02-16 
Ostatni Samuraj 2003Edward Zwick2020-07-19Rekomendacje
Ostatni smok 1996Rob Cohen2015-03-04Dragonheart
Ostatni smok: Nowy początek 2000Doug Lefler2015-03-04Dragonheart
Palacz zwłok 1969Juraj Herz2011-06-28 
Pamiętnik 2004Nick Cassavetes2014-10-31 
ParaNorman 2012Chris Butler, Sam Fell2014-10-31 
Pierwszy śnieg 2017Tomas Alfredson2018-01-07 
Piknik pod wiszącą skałą 1975Peter Weir2011-11-13 
Plan ucieczki 2013Mikael Håfström2015-04-17 
Planeta 51 2009Jorge Blanco2011-11-13 
Planeta Burz 1962Paweł Kłuszancew2014-11-16 
Po godzinach 1985Martin Scorsese2020-05-02Rekomendacje
Polowanie 2012Thomas Vinterberg2020-05-02Rekomendacje
Połów szczęścia w Jemenie 2011Lasse Hallström2012-06-05 
Powrót Godzilli 1999Takao Okawara2014-05-06Godzilla
Producenci 1967Mel Brooks2018-01-07 
Producenci 2005Susan Stroman2018-01-07 
Prometeusz 2012Ridley Scott2014-10-31 
Przygody Tintina 2011Steven Spielberg2013-03-27 
The Quiet Earth 1985Geoff Murphy2015-03-28Przy Herbacie
Ran 1985Akira Kurosawa2020-07-19Rekomendacje
Rango 2011Gore Verbinski2012-03-27 
Rewanż Godzilli 1969Ishirô Honda2014-03-22Godzilla
Richard Jewell 2019Clint Eastwood2020-07-19Rekomendacje
Rodan 1956Ishirô Honda2013-10-15Kaijū
Sabotaż 2014David Ayer2015-04-17 
Sala samobójców 2011Jan Komasa2012-06-05 
Sekretne życie zwierzaków domowych 2016Chris Renaud2020-07-19Rekomendacje
Sekretne życie zwierzaków domowych 2 2019Chris Renaud, Jonathan del Val2020-07-19Rekomendacje
Sherlock Holmes 2009Guy Ritchie2011-06-28 
Shin Gojira 2016Hideaki Anno, Shinji Higuchi2017-08-20Godzilla
Siódmy Syn 2014Siergiej Bodrow2015-03-04 
Skąd wiesz? 2010James L. Brooks2011-10-02 
Słomiany wdowiec 1955Billy Wilder2018-01-07 
Służby Specjalne 2014Patryk Vega2015-03-28 
Skyfall 2012Sam Mendes2013-02-13 
Solaris 1972Andriej Tarkowski2011-07-28 
Solaris 2002Steven Soderbergh2011-07-28 
SOS dla Tokio 2003Masaaki Tezuka2014-05-11Godzilla
Stacja Warszawa 2014Maciej Cuske, Kacper Lisowski, Nenad Miković, Mateusz Rakowicz, Tymon Wyciszkiewicz2015-03-28 
Star Trek 1979Robert Wise2010-02-13Star Trek
Star Trek II - Gniew Khana 1982Nicholas Meyer2010-02-14Star Trek
Star Trek III - W poszukiwaniu Spocka 1984Leonard Nimoy2010-02-15Star Trek
Star Trek IV - Powrót na Ziemię 1986Leonard Nimoy2010-02-18Star Trek
Star Trek V - Ostateczna granica 1989William Shatner2010-02-19Star Trek
Star Trek VI - Wojna o pokój 1991Nicholas Meyer2010-02-20Star Trek
Star Trek - Pokolenia 1994David Carson2010-02-21Star Trek
Star Trek - Pierwszy kontakt 1996Jonathan Frakes2012-01-29Star Trek
Stażyści 2013Shawn Levy2013-06-29 
Swing 2012Abelard Giza2013-02-20 
Syn Godzilli 1967Jun Fukuda2013-11-06Godzilla
Synekdocha, Nowy Jork 2008Charlie Kaufman2020-05-02Rekomendacje
Szklana Pułapka 5 2013John Moore2013-02-17 
Szpon 1957Fred F. Sears2011-11-13Kaijū
Szybki jak błyskawica 1990Tony Scott2020-07-19Rekomendacje
Szybko i wściekle 2009Justin Lin2011-08-26 
Śluby Panieńskie 2010Filip Bajon2010-10-21 
Śmierć w Wenecji 1971Luchino Visconti2013-02-13 
Tajemnica Filomeny 2013Stephen Frears2015-01-25 
Teoria wszystkiego 2013Terry Gilliam2015-03-04 
Teoria wszystkiego 2014James Marsh2015-01-25 
Terror Mechagodzilli 1975Ishirô Honda2014-04-03Godzilla
Thor 2011Joss Whedon, Kenneth Branagh2011-10-02 
To skomplikowane 2009Nancy Meyers2010-02-16 
Toni Erdmann 2016Maren Ade2018-01-07 
Tożsamość 2011Jaume Collet-Serra2011-10-02 
Transcendencja 2014Wally Pfister2014-05-23 
Trzeci człowiek 1949Carol Reed2018-01-07 
Twój Vincent 2017Dorota Kobiela, Hugh Welchman2018-01-07 
Tylko jeden 2001James Wong2010-02-22 
Ujrzałem diabła 2010Jee-woon Kim2020-05-02Rekomendacje
Urodzony 4 lipca 1989Oliver Stone2020-07-19Rekomendacje
Vermeer według Tima 2013Teller2018-01-07 
Vice 2015Brian A. Miller2015-03-04 
W deszczowy dzień w Nowym Jorku 2019Woody Allen2020-11-27 
Wakacje Mikołajka 2014Laurent Tirard2014-10-23 
Weekend z królem 2012Roger Michell2013-03-20 
Wesoły sublokator 1943George Stevens2018-01-07 
Whiplash 2014Damien Chazelle2015-01-25 
Wielki Gatsby 2013Baz Luhrmann2013-06-18 
Wkręceni 2014Piotr Wereśniak2015-03-28 
Wojownicze Żółwie Ninja 1990Steve Barron2014-08-17TMNT
Wojownicze Żółwie Ninja 2: Tajemnica Szlamu 1991Michael Pressman2014-08-28TMNT
Wrogowie publiczni 2009Michael Mann2011-08-26 
Wszystkie odloty Cheyenne'a 2011Paolo Sorrentino2012-06-05 
Wszystko, co kocham 2009Jacek Borcuch2011-07-28 
Wszystko za życie 2007Sean Penn2020-05-02Rekomendacje
Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia 2010Apichatpong Weerasethakul2011-07-28 
Za jakie grzechy dobry Boże? 2014Philippe de Chauveron2015-01-25 
Zabić bobra 2012Jan Jakub Kolski2015-03-28 
Zakazana Planeta 1956Fred M. Wilcox2011-11-13 
Zakładnik 2004Michael Mann2012-01-10 
Zardoz 1974John Boorman2011-11-13 
Zaufanie 1990Hal Hartley2020-05-02Rekomendacje
Zezowate szczęście 1960Andrzej Munk2015-01-25 
Złote Sidła 1932Ernst Lubitsch2013-11-04 
Zniszczyć wszystkie potwory 1968Ishirô Honda2014-03-21Godzilla
Zombieland 2009Ruben Fleischer2011-07-28 
Znaki 2002M. Night Shyamalan2010-02-23 
Żądło 1973George Roy Hill2012-01-10 
Żurek 2003Ryszard Brylski2013-11-05 
Życie ukryte w słowach 2005Isabel Coixet2020-05-02Rekomendacje
Źle się dzieje w El Royale 2018Drew Goddard2020-07-19Rekomendacje

GRY

20 grudnia 2011

Listy do M. (2011)


Listy do M.

(2011) reż. Mitja Okorn

Nie chciałem iść na ten film do kina. Na samo hasło „polska komedia romantyczna” reaguję alergicznie. W sumie już samo „polska komedia” w odniesieniu do filmów ostatnich lat staje się oksymoronem. O filmie „Listy do M.” słyszałem pochlebne słowa, ale podchodzę do takich opinii z dystansem i ze szczególną ostrożnością. W końcu są ludzie, którym nie tylko podobał się taki film, jak „Ciacho”, ale i znają całe fragmenty na pamięć. Ostatecznie dałem się namówić i poszedłem do kina.

Zanim przejdę do omawiania mięska właściwego parę słów należy poświęcić opisowi wypadu do kina jako doświadczenia całościowego. Ten właśnie film sprawił, że zacząłem zastanawiać się nad uwzględnianiem w swojej ocenie wszystkich czynników składających się na wrażenia z wypadu do kina. Cała sala zgodnie podzielała moją opinię głośno to artykułując. Chodzi oczywiście o potwornie długi ciąg reklam przed seansem. Wierzcie mi, chodzę do kina od czasu do czasu i wiem, że nawet jak na standardy kinowe taka dawka głośnych, nudnych i dawno opatrzonych w TV reklam nie jest normalna. W TV takie dawki są do przyjęcia, bo leci to sobie gdzieś w tle, gdy my robimy sobie herbatę czy sprawdzamy coś w Internecie albo skaczemy po innych kanałach. W kinie to prawdziwy test wytrzymałości nerwowej widza. Głosy „ile tego jeszcze” i „o, kurde nareszcie” dało się usłyszeć z całej sali. Mam nauczkę, następnym razem przyjdę 15 minut po czasie i załapię się góra na 5 minut reklam (może nawet wśród nich same trailery, przy odrobinie szczęścia).

Jeszcze jedna uwaga przedseansowa a propos trailerów. Wyobraźcie sobie kontrast: trailer Mission Impossible 4 połączony z reklamą jakiegoś samochodu, potem trailer Sherlocka Holmesa 2, a potem... trailer polskiej komedii „Pokaż kotku, co masz w środku”. Zazwyczaj nawet z kiepskich i żenujących polskich komedii da się wyłowić ten jeden czy dwa momenty, przy których faktycznie lekki uśmieszek na twarzy może się pojawić. Motywy ograne, ale umiarkowanie zabawne. I te dwa motywy się eksponuje w trailerze, jak to tylko możliwe. A trailer „Pokaż kotku, co masz w środku” składał się w całości z fragmentów, które były żenujące, choć wyraźnie chciały być zabawne. Pomruki z widowni podzielały po raz kolejny moje zdanie – żenada. Zastanawia mnie to wielce, skoro montażysta, który siłą rzeczy film musi obejrzeć i złożyć z niego trailer, jest w stanie bezbłędnie rozpoznać dobre momenty i te gorsze, to dlaczego dla nikogo nie płynie z tego żadna nauka? Odpowiedź jest prosta, bo nikt za to jeszcze nie oberwał po kieszeni. Wątpię żeby reżyser i producent w ogóle oglądali swój film, może przy odrobinie godności zmieniliby chociaż napisy i podpisali się pseudonimami. Jeszcze jedna uwaga – trailer twierdził, że film jest twórców „To nie tak, jak myślisz, kotku”. Czyżby dział marketingu uznał słowo „kotku” za dobrze sprzedające się zaraz obok „seks”, „miłość”, „ostatni”, „ciacho” i paru innych? (Ciekawe jak by się sprzedał film o tytule "Seks z ostatnim ciachem", można dołożyć że w wielkim mieście albo, że ciacha nie płaczą. Treść nieistotna, byleby nazwiska do plakatu były ;)

Z takim złym nastawieniem przystąpiłem do oglądania filmu, który również miał być polską komedią romantyczną.

Film jest mocno nierówny. Scenariusz ma swoje wzloty i upadki trzymając się bardzo interesującej osi, którą znamy choćby z filmu „To właśnie miłość”. Wygląda to trochę tak, jakby ktoś z talentem i pomysłem usiadł i napisał fajny scenariusz, potem usiadła do niego Łepkowska i zmieniła parę kwestii komentując „to za mało czytelne dla widza, trzeba wyjaśnić”, „tu napiszemy językiem słownikowym i wcale nie interesuje mnie to, jak ludzie w rzeczywistości się wypowiadają”, a na końcu przyszedł jeszcze producent z działem marketingu i dopisali wstawki z product placementem (już nie tak agresywnym, jak np. w "Miłości na wybiegu" czy "Ciachu", ale wciąż zbyt rozpoznawalnym i drażniącym). Rdzeń nadal się broni, a zatrudnieni do wykonania aktorzy wzbili się na wyżyny swoich możliwości, co by odratować niektóre mielizny. Ktoś musiał chyba twardo bronić niektórych fragmentów nie wypowiedzianych wprost, ale w pełni zrozumiałych, co wyszło filmowi na dobre. Na szczególną uwagę zasługuje Maciej Stuhr. Odniosłem wrażenie, że modyfikuje on z lekka swoje kwestie tak, aby móc je w ogóle wiarygodnie wypowiedzieć. Kontrastuje to z innymi postaciami w filmie, które nie zawsze potrafią tak płynnie, zabawnie i wiarygodnie się wypowiadać.

Mogę się przyczepić do technikaliów, do budzenia się o poranku, a nawet rodzenia w pełnym makijażu, do kilku żenująco brzmiących kwestii, ale tak naprawdę to szczegóły, detale. To, co się liczy najbardziej, to przyjemność jaką odczuwa się w trakcie i po obejrzeniu filmu. Detale te nie psują przyjemności, a ta wraz z każdą kolejną minutą rośnie. Od filmu „lekko ponad przeciętną” (w skali światowej, do polskich produkcji nie porównuję, zabrakłoby nam skali) wszystko powoli się rozkręca. W efekcie rozbawieni scenami autentycznie zabawnymi i wzruszeni baśniowymi opowieściami o wigilijnym pojednaniu wychodzimy z kina zadowoleni i usatysfakcjonowani. Powiedziałby ktoś, że te historie są oderwane od rzeczywistości i przez to mało wiarygodne. Oczywiście, że są, ale nie należy ich traktować dosłownie, ale jako baśń, opowieść wigilijną, którą widz musi dopiero przefiltrować i przełożyć na język rzeczywistości. To nie wydarzenia czy imiona, czy wygląd bohaterów ma tutaj znaczenie, ale to, jak Ci bohaterowie się zachowują w obliczu napotkanych wydarzeń. Same imiona jasno dają nam do zrozumienia, że jest to zabieg zamierzony, wyolbrzymienie, czy jak mówią amerykanie, elementy „over the top” są tutaj jak najbardziej na miejscu. Powiem więcej – dokładają swoją cegiełkę do zabawności poszczególnych scen komediowych.

Polecam gorąco ten film nie dlatego, że jest naprawdę bardzo dobry, lekki, przyjemny (a jest), ale dlatego, żeby Panie i Panowie na górze zrozumieli które filmy naprawdę podobały się publiczności. Producenci widzą co się dobrze sprzedało, wyciągają wnioski i idą dalej w danym kierunku. A polski widz zazwyczaj idąc do kina tak naprawdę nie tylko nie wie na co idzie, ale i nie ma za bardzo wyboru, bo dobrych komedii w ostatnim czasie jak na lekarstwo.
Sleszu radzi: idźcie na „Listy do M.”, a potem jeszcze kupcie DVD, bo warto. Oszczędzicie później omijając szerokim łukiem „Pokaż kotku, co masz w środku” (odpowiedź jest oczywista: pustkę czekającą na wypełnienie banknotami – nie tym razem).

Ocena: 7/10

P.S. „Listy do M.” są moim zdaniem nawet lepsze od „Love actually”, z którego formułę pożyczają.

P.S.2 Ocenę z 8/10 zmieniam na 7/10. Ochłonąwszy po pierwszym wrażeniu stwierdziłem, że to nie jest film AŻ tej klasy, nie ta liga. Wciąż jednak to dobre kino, warto obejrzeć.

21 listopada 2011

Wielbłąd, odcinek 1

Każdy popełnia błędy. Od tego powinienem zacząć i tak właśnie robię. Jednak na pewnym szczeblu upublicznienia naszej pracy warto czasem sprawdzić dwukrotnie, spojrzeć drugi raz albo przynajmniej wrzucić w pierwszy lepszy edytor tekstu z poprawianiem pisowni (jest ich od groma, a Open Office podkreśla nawet te podejrzane składniowe).

Błędy na wyższym szczeblu będziemy tu nazywać posiłkując się czerstwym żartem - wielbłądami. Trafiałem na nie wielokrotnie, ale nigdy nie dokumentowałem ich ani nie spisywałem ani tym bardziej nie upubliczniałem swojej wiedzy na ich temat. A przyszło mi do głowy, że sam chętnie bym o czymś takim poczytał.
Koło nosa przeszły mi wielbłądy takie, jak wytłuszczony napis "chmóra" w podpisie pod jakimś newsem w Superstacji, wiele wielbłądów książkowych, growych i nie tylko. Trudno, od teraz co ciekawsze postaram się dokumentować i zamieszczać.

Na pierwszy ogień idą przypadkowo wybrane filmy - wydania Blu-ray. Autorzy tekstów umieszczanych na okładkach mają wyraźny problem z odmianą niektórych wyrazów.
Oto fragment tylnej okładki pudełka z filmem "Nie zadzieraj z fryzjerem":
"(...)oglądając ostrą jak brzytwa i wypełnioną akcją po brzegi komedią."
Tylko literówka czy problem z odmianą wyrazów? A może to ja tu czegoś nie rozumieją ;)?

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku wydania filmu "Rocky 3". Niestety, Panowie i Panie, edytory tekstu nie wychwytują wszystkiego i naprawdę warto czasami przeczytać drugi raz to, co się napisało.

Tutaj na moment się zatrzymałem nie rozumiejąc co autor miał na myśli. Po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku, że najprawdopodobniej chochliki zjadły literę "z" i powinno być "z wybuchową wręcz pasją". Miałoby to sens.

Piardowe te błędy, prawda? Sleszu się czepia. Owszem, czepia się. Powiem wam teraz dlaczego w ogóle zacząłem czytać opisy filmów, które doskonale znam. Bo trafiłem przypadkiem na tego pięknego rodzynka, jakim jest wydanie Blu-ray filmu "Final Fantasy: The Spirits Within". Zacznijmy od lżejszego kalibru - błąd, który można uznać za literówkę. Mamy tu "garstką" zamiast "garstkę".

A teraz grubszy kaliber. Bezczelny, wytłuszczonym drukiem podkreślony błąd ortograficzny. Długo stałem oniemiały i zastanawiałem się czy to może ja jestem w błędzie, może źle myślę, może to jakaś Barbórka...
Chyba nie. Zresztą, zobaczcie sami:

P.S. Należy się coś na deser. Błąd czy efekt zamierzony? Nie wiem. Fotka ekranu TV, włączona gra to Uncharted 3: Oszustwo Drake'a.



13 listopada 2011

Filmowy twitter cz. 4

Harrison Bergeron (1995) - ocena 9/10
reżyseria: Bruce Pittman

Gdy moja ocena jest wyższa niż 8/10, to należy pamiętać jedno - It's personal. Oznacza to, że moja ocena może być spowodowana nie tylko tym, że film jest rewelacyjny, ale również osobistymi przesłankami, sentymentem albo jakimś innym kluczem. Harrison Bergeron to film, na który trafiłem bardzo dawno temu w telewizji, oglądałem nie od początku, a po obejrzeniu byłem zachwycony. Bardzo mocno utkwił mi w pamięci, lecz po skrawkach informacji, jakie miałem, nie potrafiłem odnaleźć nawet jego tytułu. Niedawno, nie bez pomocy, odnalazłem ten film i obejrzałem ponownie. I nadal zachwyca. Mimo wszystko. Zaskakujące, że ta produkcja stricte telewizyjna nie doczekała się żadnego remake'u, a sam scenariusz nie został uznany przez wielkie producenckie głowy za godny lepszego dofinansowania. Nie będę zdradzał nic z fabuły - jest to film sci-fi i kreśli swoją wizję przyszłości bardzo sprawnie i na tyle ciekawie, że z łatwością wybaczam mu błędy i niedoskonałości. Z dużą łatwością.

Nosferatu - symfonia grozy (1922) - ocena 7/10
reżyseria: F.W. Murnau

Fabularnie bez rewelacji, historia dokładnie taka jakiej widzowie oczekiwali i jaką znali. To, co wyróżnia ten film i sprawia, że jest ponadczasowy to kreacja Maxa Schrecka, który wcielił się w rolę Nosferatu, wampira. Naprawdę nazywał się Max Schreck, przynajmniej tak podają źródła. Maksymalny strach. I to się zgadza, Schreck jest lepszy niż Bela Lugosi i Christopher Lee razem wzięci. Do tego urok filmów początku wieku, który dodaje mrocznego klimatu - wszystko to sprawia, że sceny z Nosferatu budzą autentyczną grozę. Dobry film, warto przecierpieć kobietę głaszczącą kwiatek czy ckliwe, niewzbudzające żadnych emocji sceny, by zobaczyć Nosferatu. Rozważałem, czy ten film zasługuje na 6 czy na aż 7, po wahaniach doszedłem do wniosku, że jeżeli film z 1922 po niemal stu latach potrafi wzbudzić grozę lepiej niż nowożytne produkcje, to zasługuje na tę lepszą ocenę.
Max Schreck!

Cień wampira (2000) - ocena 6/10
reżyseria: E. Elias Merhige

Film o filmie, konkretniej o wyżej opisywanym "Nosferatu - symfonia grozy". Mimo fantastycznej obsady i świetnego tematu oglądałem bez większych emocji. Autentyczne wrażenie robi Willem Defoe, za rolę w tym filmie był nominowany do Oscara (wyprzedził go Benicio del Toro w kreacji z filmu "Traffic"; będzie trzeba kiedyś obejrzeć). Doskonale wczepia się w historię kinematografii i próbuje ją naciągnąć do legendy. Wizualnie mu się udaje, ale scenariusz mnie nie przekonał, nie uwierzyłem. Chociaż może, to imię i nazwisko...
Max Schreck!

Szpon (1957) - ocena 3/10
reżyseria: Fred F. Sears

Najbardziej wędrująca ocena filmu, jaką kiedykolwiek dałem. Z 6/10 spadła do 3/10. Dylemat miałem zbliżony do oceny filmu "Przybysz z kosmosu". Jak ocenić filmy, które są tak złe, że sprawia nam przyjemność oglądanie ich i uśmiechanie się do ekranu? Z jednej strony - to crapy, należy im się najniższa możliwa nota. Z drugiej - przecież doskonale bawimy się oglądając je, a przecież o to w kinie chodzi przede wszystkim. Ocena 3/10 to mój mały kompromis z tym problemem.
Szpon wyświetlany jest nieraz na seansach zbierających najgorsze filmy wszechczasów. Zupełnie niesłusznie moim zdaniem. Podobno jeszcze w latach 50 wyśmiewano design potwora. Nie wiem czy to moje wypaczenie wynikające z nadmiaru oglądania mizernych efektów CG, ale mnie się ten potwór po prostu podoba - jest wizualnie przerażający. Ponadto porusza gębą, nozdrzami i nie tylko. Tak, lata jakby chciał a nie mógł, ale mimo wszystko robi wrażenie.
Dużo tu powtarzanych do znudzenia tych samych ujęć Szpona, odrobina nudy i jedna ogromna wada i głupota w scenariuszu. C'mon, naprawdę nie można było ominąć jego pola antymaterii poprzez sprowokowanie potwora do zjedzenia bomby atomowej i wysadzenia jej? Przecież ten wygłodniały potwór zjada samoloty bez popitki, zakąsza ludźmi. No i spodziewałem się, że pod koniec zobaczymy jajo pozostawione w gnieździe.

Kroniki żywych trupów (2007) - ocena 3/10
reżyseria: George A. Romero

Romero we własnej osobie wraca do tematu zombie, który tak świetnie potrafił ująć w klasyku "Noc żywych trupów". Próbuje tu koncepcji znanej z "Blair Witch Project" z tym, że kamera tu nie szaleje tak bardzo. Sporo ujęć widzimy z kamer przemysłowych. Koncepcja dobra, ale postaci nieciekawe, nudne, a wydarzenia nie porywają w najmniejszym stopniu. I to mnie bardzo, bardzo dziwi, bo jest jedna postać (i może ze dwie dodatkowe sceny), która robi wrażenie. Widać, że Romero wciąż wie, co naprawdę dobre, tylko jakby zupełnie świadomie daje nam małą wisienkę na górze tony gorzkiego ciasta. Ta wisienka to oczywiście postać amisza. Może znajdziecie wycięty z nim fragment na youtube albo gdzieś w Internecie - nie jest specjalnie długi, za to gęba sama układa się w uśmiech. Ten amisz po prostu kradnie wszystkim film. Czekam, aż Romero obejrzy Zombieland i się jeszcze odegra.

Piknik pod wiszącą skałą (1975) - ocena 7/10
reżyseria: Peter Weir

Zarekomendowano mi go jako "najnudniejszy film pod słońcem" i "najbardziej przereklamowany". Faktycznie, ma sporo skrajnych opinii. Peter Weir miewa różne filmy od dziwnych, jak "Hydraulik" (nad tym filmem będę musiał się kiedyś jeszcze porozwodzić, bo to ciekawy temat) po tak świetne, jak "Truman Show". Spodziewałem się nudnego siedzenia przy kawce, które będzie udawało ambitny horror, a klimat pikniku będzie miał nas wystraszyć. Albo czegoś w tym stylu. A dostałem autentycznie ciekawy i klimatyczny thriller, którego fabuła była chyba inspiracją do scenariusza "Blair Witch Project". Obejrzyjcie ten film, warto. I pomyślcie nad podobieństwem do Blair Witch. Coś w tym jest, prawda?

Planeta 51 (2009) - ocena 4/10
reżyseria: Jorge Blanco

Ziemia kontra latające spodki - odwrócenie ról. Kilka umiarkowanie udanych dowcipów nie ratuje tego filmu, który wyraźnie czerpie inspirację z produkcji Dreamworks. Nie w tę stronę, folks. Bierzcie przykład z lepszych, zobaczcie produkcje Pixara, "Horton słyszy Ktosia" czy nawet "Klopsiki i inne zjawiska pogodowe". Dreamworksa mamy oficjalnie dość.

Zakazana Planeta (1956) - ocena 8/10
reżyseria: Fred M. Wilcox

Chciałem sobie zrobić seans-cykl złożony ze starych filmów sci-fi/fantasy z mało znanymi kreacjami niezwykle znanych aktorów. Z założenia miały to być crapy, bo temat mnie ostatnio wciągnął i mało mam wystawionych niskich not na Filmwebie. Za mało shitu widziałem. Na pierwszy ogień wrzuciłem "Zakazaną planetę", film z Leslie Nielsenem z 1956 roku. I jakże się pomyliłem. Film okazał się bardzo dobry, fabuła wciąga i zaciekawia. Finału możemy się domyślić, ale tylko dlatego, że kino wprawiło nas już w przewidywaniu tego typu konstrukcji w produkcjach, które zżynały z filmów takich, jak ten. Efekty specjalne robią wrażenie, design jest oczywiście urokliwy (jak we wszystkich filmach sci-fi z lat 50), a Robby the Robot ma tutaj swój pierwszy występ i wygląda przekomicznie. Muzyka i dźwięk są niezwykłe, wprowadzają w klimat i tworzą ikonę, która będzie wykorzystywana przez lata. I to wszystko na długo przed pojawieniem się Star Treka. Naprawdę warto obejrzeć, uśmiechnąć się na widok Robby'ego, przekląć durni, którzy nie rozumieją, że podchodzenie do celu, do którego strzelają to samobójstwo, docenić muzykę i dźwięk, zaciekawić się fabułą i zakończeniem. I'm into it.

Zardoz (1974) - ocena 3/10
reżyseria: John Boorman

Do obejrzenia tego filmu skłoniło mnie zdjęcie Seana Connery'ego, którego nigdy nie chcielibyście w tym stroju zobaczyć. I jeśli macie spory szacunek do tego aktora lub go lubicie - wierzcie mi, zarówno zdjęć jak i samego filmu należy unikać za wszelką cenę, a tego tekstu dalej nie czytać.
Wyobraźcie sobie pornola, który nie podnieca, w którym kobiety mają tylko małe cycki, występuje ogrom zabójstw, orgii, broni. To wszystko w klimacie sado-maso sci-fi, gdzie 40-letni Sean Connery w czerwonych, obcisłych gaciach z nabojami uwieszonymi na gołej, owłosionej klacie z butami prostytutki sięgającymi powyżej kolan i pistoletem w ręce zaprzężony do rikszy wozi faceta wyglądającego na pedała, gwałci niewinne kobiety. A gdy kobieta nie stawia oporu - zniechęcony rzuca nią jak workiem ziemniaków. Ten sam Sean Connery biega literalnie trzęsąc cyckami (zastanawiam się czy nie ma większych od pokazywanych tu kobiet) i próbuje obalić swoich bogów.
Na początku nawet uwierzyłem w zamysł pokazania jakiegoś sensu w fabule i chciałem dać 5/10. Potem poszedłem po rozum do głowy. Za dużo tu scen, które śmieszą. Moja wersja zdarzeń wygląda tak: 1. Napisano scenariusz do pornola 2. Próbowano zatrudnić kogoś znanego, znalazł się Sean Connery, który jednak nie zgodził się zagrać w pełnoprawnym pornolu 3. Dopisano na siłę sens do poszczególnych scen, ale zostawiono cycki i obcisłe, łatwo spadające ubranka (marketing nalegał). To tylko moja hipoteza.
Krążą też historie, że Sean Connery chciał się oderwać od swojego wizerunku jako James Bond. W pierwszej scenie, w której go widzimy odwraca się do kamery i strzela. Brakuje tylko wizerunku lufy i spływającej krwi. Good work.
Nie zmyślam tego, ten film naprawdę istnieje. A wspominałem już o Seanie Connerym w sukni ślubnej?

"Zakazana planeta" z Leslie Nielsenem za mną, "Zardoz" z Seanem Connery za mną, teraz kolej na... *przełyka ślinę* ... "Leonard, część 6" z Billem Cosbym. Nie wiem czy się odważę.

2 listopada 2011

Dajcie żyć

Gram sobie w jakąś starszą gierkę RPG. Daleko od sejwa, daleko do następnego - standard w przypadku co trudniejszych starszych już gier na PlayStation. Siada prąd. W takich momentach doceniam klasyczne Dungeons&Dragons. Świeczka wprowadza specyficzny klimat - wciągam się w książkę. Mocno pochłonięty klimatem nie zważam na to, że przy tak słabym świetle psuje się wzrok. Wraca prąd - światło się zapala, czar pryska. Chwilę później postanawiam odpalić szybką partyjkę w Gran Turismo 5. Aktualizacja ponad 1 GB. Proszę czekać, proszę nie wyłączać ani nie odłączać... bzium. Prąd się rozmyślił.

Sobota - zdążyłem na ostatni tramwaj do domu, nie muszę czekać na nocne. I nawet miejsce siedzące jest. Tramwaj zatrzymuje się w połowie drogi - awaria. Brak napięcia. W takich momentach przydają się dobre buty albo anielska cierpliwość. Poszedłem na przystanek autobusowy - trudno, pojadę nocnym. Na pięć minut przed planowanym przyjazdem nocnego przyjeżdża autobus "Za tramwaj".

W weekend miasto postanowiło wykonać jakąś renowację torów między Przeróbką a Stogami w Gdańsku. Puścili linię autobusową zastępczą, całość była wcześniej obwieszczona na stronie Internetowej, akcja przeprowadzona sprawnie. Wracam do domu, wysiadam z tramwaju. Jakiś starszy Pan, lat około 70, rozgaduje się do samego siebie i do innych. Pyta mnie o coś, próbuję go zrozumieć, w ciemno odpowiadam, że za chwilę przyjedzie autobus i będzie można pojechać dalej na Stogi. Okazuje się, że on to właściwie jechał na Stogi, ale teraz to woli już w przeciwnym kierunku i gdzie jest przystanek. Moja teoria okazuje się prawdziwa. Ilekroć jadę komunikacją miejską zastanawiam się gdzie Ci wszyscy starsi ludzie tyle jeżdżą. Mam taką teorię, że może jeżdżą dla towarzystwa i dla zabawy. Zamiast spaceru. Od pewnego wieku ma się darmowe przejazdy, miejsca zawsze ktoś ustąpi, ciepło jest, wygodnie, dużo ludzi i nie tylko w niedzielę. Ci sprytniejsi biorą ze sobą kulę, żeby miejsce siedzące było na 100%. Do niedawna myślałem, że to tylko moja zabawna teoria, którą traktowałem jako taki mój mały dowcip i śmiałem się z niego czasem w duchu nie dzieląc się nim z nikim. Teraz zaczynam w niego wierzyć. Bo niby w jakim celu miałby jechać w jednym kierunku taki kawał drogi, żeby potem zrezygnować i chcieć jednak jechać dokładnie w przeciwnym kierunku i to tylko dlatego, że dalej tramwaj już nie jedzie?
Skoro to okazuje się prawdą, to może i w fabrykach puzzli faktycznie mają zatrudnioną osobę do wyjmowania jednego kawałka z każdego pudełka, a projektanci mają płaconą prowizję od wielkości zaimplementowanego nieba.

W tygodniu sypiam zazwyczaj około 4-5 godzin dziennie, głównie z konieczności. Odsypiam w autobusach i tramwajach, bo dziennie spędzam w nich około 3 godziny. Rozumiem, że kogoś nie stać na dobre słuchawki i ma jedynie takie wkładane do uszu (szajs okrutny, to się w ogóle ucha nie trzyma i jest potwornie niewygodne, że o jakości dźwięku nie wspomnę). Ale nie musi wtedy ustawiać muzyki tak głośno. Te słuchawki nie mają żadnego wytłumienia, wyciszenia. Ok, w tramwaju jest głośno, a trash metalu nie wypada słuchać cichutko, bo jeszcze nie daj Boże "zrozumiem słowa piosenki i przestanę lubić ten zespół". Przełknę, bo sam lubię głośniej posłuchać tego czy owego (Florence and the Machine!). Nie przełknę wieśniaków, którzy nie tylko nie mogą się powstrzymać przed puszczaniem na całą parę muzyki z komórki, ale i nie mogą się powstrzymać przed śpiewaniem jej i tańczeniem wymachując rękami na wszystkie strony. Nie komentuję samej muzyki (zazwyczaj jakieś imprezowe techno albo jakieś drumy), ale każda muzyka puszczana ze słabego głośniczka w komórce na całą parę nie gra, ale po prostu niezrozumiale furczy. A śpiewających techno i tańczących w autobusie Panów pozdrawiam. Może kiedyś przywyknę, bo przy zapalonych kibicach robiących podobne rzeczy lepiej mi idzie zasypianie.

2 października 2011

Filmowy twitter cz. 3

Billy Elliot (2000) - ocena 6/10
reżyseria: Stephen Daldry

Wesoły film. Standardowa historia o spełnianiu marzeń. Wybija się ponad przeciętność optymizmem, który nie wzbudza poczucia banału oraz jakże dobrze przedstawionym tłem historycznym.

Thor (2011) - ocena 3/10
reżyseria: Joss Whedon, Kenneth Branagh

Nie dajcie się zwieść pozytywnym opiniom nt. tego filmu. Ledwo przetrwałem do końca. I co z tego, że reżyser nawiązywał do dzieł Szekspira, skoro i tak to wciąż ta sama papka, tylko że tym razem nudna i wzbudzająca uśmiech politowania. Nawet sceny akcji nie robią żadnego wrażenia.
Aż 3 za jedyne ciekawe role - Lokiego i Odyna (Anthony Hopkins!). Natalie Portman po świetnej roli w Czarnym łabędziu pokazuje ... takie coś. Cóż, ale z drugiej strony chyba lepiej się tego nie dało zagrać, gdy scenariusz zasysa.

Tożsamość (2011) - ocena 7/10
reżyseria: Jaume Collet-Serra

Tu z kolei nie dajcie się zwieść negatywnym opiniom. Wprawdzie to wszystko już gdzieś było i często w lepszym wykonaniu, ale co z tego? Ten film jest po prostu dobry, ogląda się go z przyjemnością i jednym tchem. Nareszcie trafiłem na przyzwoity film akcji. Ach, no i rola Bruno Ganza, którego wciąż pamiętam ze świetnej roli w "Niebie nad Berlinem" - miodzio.

Skąd wiesz? (2010) - ocena 7/10
reżyseria: James L. Brooks

Tutaj również naczytałem się negatywnych opinii, również niesłusznych. Jest to - uwaga - komedia romantyczna i co rzadkie w ostatnich czasach - dobra komedia romantyczna. Subtelny humor, naprawdę fajny scenariusz i ciekawe postaci. I nawet amerykańska kalka tego gatunku nie przeszkadza w trakcie seansu. Tego można się było spodziewać po autorze "Czułych słówek" i "Lepiej być nie może".

Księżniczka i żaba (2009) - ocena 6/10
reżyseria: Ron Clements, John Musker

Klasyczna animacja Disneya w pięknej oprawie. Cóż więcej można dodać? Ogląda się z przyjemnością, dokładnie tego się spodziewałem po tym filmie. Na zimne jesienne wieczory film lekki, łatwy, przewidywalny i do twarzy mu z tym.